Prawdziwa lekarka weterynarii stojąca za Niką
Jestem Weroniką, lekarką weterynarii z Polski, pracującą w Szwecji. Każdego dnia w gabinecie spotykam zwierzęta, ich opiekunów i najmłodszych miłośników zwierząt, którzy z ciekawością obserwują pracę lekarza. Świat Niki narodził się właśnie z tej dziecięcej ciekawości, miłości do zwierząt i potrzeby ciepłej edukacji.

Mam na imię Weronika i jestem lekarką weterynarii. Ukończyłam SGGW w Warszawie, a dziś praktykuję w Szwecji. Na co dzień w gabinecie spotykam nie tylko zwierzęta, ale też ich opiekunów i dzieci, które często z ogromną ciekawością obserwują moją pracę. Wiele razy słyszałam od dzieci, że kiedyś też chciałyby pomagać zwierzętom. Te chwile zawsze bardzo mnie poruszały, bo pokazywały, jak naturalna jest w dzieciach empatia, troska i chęć zrozumienia świata zwierząt.
Tak powstał świat Niki, z miłości do dzieci, zwierząt i ciepłej edukacji. Chciałam stworzyć coś więcej niż zwykłą bajkę: historie, w których zwierzęcy bohaterowie przeżywają emocje bliskie dzieciom, a mały czytelnik może poczuć się częścią opowieści.
Mam nadzieję, że książki Niki pomogą rodzinom spędzać razem wartościowy czas: czytając, kolorując, rozwiązując zadania i rozmawiając o emocjach. Chciałabym, żeby dzieci dzięki tym historiom odkrywały, że leczenie i pomoc mogą być dobrą zabawą!
Każda książka powstała z prawdziwego doświadczenia klinicznego i szczerej miłości do dzieci, które spotykam w poczekalni. Nic w świecie Niki nie jest wymyślone na siłę; każde zwierzę, każda emocja, każdy etap badania pochodzi z dni spędzonych dokładnie przy tej pracy.
W gabinecie często widzę dzieci, które z ciekawością patrzą, jak pomagamy zwierzętom. Chciałam przenieść tę ciekawość na strony książek.
Nika jest małą częścią mnie
Nika jest małą częścią mnie, a tworzenie jej świata stało się spełnieniem marzenia, które łączy wszystko, co kocham: dzieci, zwierzęta i opowieści. Kocie uszka Niki to mały szczegół o osobistym znaczeniu. Jej ciekawość, jej łagodny sposób obchodzenia się ze zwierzętami, jej mały notes: wszystko to pochodzi z prawdziwych chwil spędzonych w gabinecie.
Chciałam, żeby dzieci czytające te książki poczuły to, co ja czuję za każdym razem, gdy zwierzę wraca do zdrowia: tę mieszankę ulgi, radości i zachwytu. Zależało mi też na tym, by rodzice mieli coś, co mogą czytać razem z dzieckiem i co wywoła prawdziwą rozmowę o empatii, odwadze i trosce.
Gotowi odkryć świat Niki?
20 ciepłych opowieści, kolorowanek i zagadek czeka na Twoje dziecko.


